Zazdrość co niszczy, buduje.

Nigdy chyba nie potrafiłam tak naprawdę zazdrościć. A może już nie pamiętam, jak to jest zazdrościć będąc dzieckiem. Obecnie, od dłuższego czasu, staram się nie porównywać swojego życia z życiem innych. Bo zawsze mogłabym wypaść na minus. Zazdrościć można wszystkiego, nie tylko rzeczy materialnych, bo to jest oczywiste. Można też …

Tata nr 2

Najpierw może nie potrafimy się dogadać. W zwyczajnych kwestiach, takich codziennych. Dopiero potem zauważamy, że ktoś nas tak denerwuje, że nie jesteśmy w stanie już z nim wytrzymać kolejnego dnia. Że drażni nas jego nucenie, szwędanie się po domu bez celu, nawet to jak układa talerze. A więc rozchodzimy się. …

Face to face

Dawno temu, kiedy byłam przez dłuższy czas chora, zawsze bardzo chciałam, żeby znalazł się koło mnie ktoś, kto poda mi swoją pomocną dłoń. Wysłucha, wesprze dobrym słowem, pocieszy. Chyba wtedy narodziła się we mnie nieuświadamiana wtedy jeszcze myśl, żeby zostać psychologiem i pracować z ludźmi. Miałam wówczas na myśli „terapię”, …