Słoneczne cytrynki

Nie jestem cytrynką. Nie mam w sobie aż tyle kojarzących mi się z żółtym kolorem energii i optymizmu (choć niektórzy twierdzą, że jako psycholog powinnam!). Czekam na ferie, żeby troszkę odpocząć. Choć wiem, że ci, którzy w szkołach nie pracuję, ferii najczęściej nie mają. Dlatego rozumiem ich złość, zazdrość i …

Kawa i ploteczki w pracy

Kiedy kota nie ma, myszy harcują. Kiedy szefa nie ma, wiadomo… Pamiętam, jak kiedyś pracowałam w miejscu, gdzie jak szefa nie było, zamawialiśmy jedzenie, chodziliśmy do sklepu, czytaliśmy najgłupsze rzeczy świata w internecie, gadaliśmy godzinami przez telefon i wszystko inne. A wszystko po to, żeby się czymś zająć. Czymkolwiek poza …