Urodziny na kozetce

Rok temu zaczęła się moja przygoda z blogiem. Rok to mało i dużo. Czy dziś zrobiłabym to samo? Nie wiem, ale cieszę się, że się zdecydowałam. Widać wyraźnie, że nie mam powalającej siły przebicia. Nie jestem też dobrym marketingowcem ani… nie sprzedaję swojej prywatności na potrzeby bloga ani po to, …

The show must go on.

„Show must go on! Show must go on! Yeah! Inside my heart is breaking My make-up may be flaking But my smile still stays on.” (Queen song)  Jakże nieśmiertelne są te słowa. Słowa piosenki, choć stare, wciąż niezmiennie popularne i aktualne. Przedstawienie trwa, choć w sercu ból, uśmiech nie schodzi …

Pierwsze wrażenie

MOC PIERWSZEGO ZDANIA. Wreszcie pojęłam, że pierwsze zdanie jakie ktoś pisze, decyduje o tym, czy przeczytam cokolwiek więcej jego autorstwa. Też tak macie? Ostatnio na blogu polubionym przez kogoś znajomego czytam zdanie w stylu: „Dawno, dawno temu, w zaczarowanej krainie…” Tyle. Nie skusiłam się na więcej. Nie była to żadna …

Jak wypoczywać, żeby wypocząć?

Wiecie już, gdzie w tym roku spędzicie wakacje? Może wyjeżdżacie nad morze albo w góry, pod namiot albo do domków letniskowych…. A może interesuje Was jedynie pobyt all inclusive w „wypasiastym” hotelu gdzieś daleko od Polski, gdzie zagwarantowane będziecie mieli słońce i kąpiel w ciepłej wodzie. Ponoć każdy dojrzewa kiedyś …

Jak pokonałam swój lęk?

Od lat cierpię z powodu lęku. Boję się prowadzić samochód. Więc nie prowadzę sama. Jeżdżę wyłącznie jako pasażer. A i to nie jest łatwe.  Często doświadczam też lęku, kiedy jadę z kimś samochodem. Od czego to się zaczęło? Mam kilka lat, nie pamiętam dokładnie ile. Rodzice kupują Fiata 126p i …

Protest

Wszyscy naokoło protestują. Nauczyciele i rodzice. Przeciwnicy rządu i jego zwolennicy. Mają czegoś dość i mówią o tym głośno i wyraźnie. No więc ja też się przyłączę. A więc… zacznijmy wszystko od początku. Jestem psychologiem. No właśnie, przecież JESTEŚ PSYCHOLOGIEM! Nie chodzi o blog. Tylko ogólnie, tak w pracy, jak …

Samoocena pod znakiem „?”

Błąd. Zawaliłam coś w pracy. Błąd po całości. Ktoś mnie skrytykował, zarzucił, że zachowałam się nieprofesjonalnie. Słowem – wytknął mi błąd. Nie powinnam była go popełnić, ale… stało się. Nie miałam złych intencji, nie chciałam nikomu zaszkodzić, ale w efekcie moich działań ktoś poczuł się urażony, dotknięty. Nie chciałam, żeby …