Specjalista

Specjalista. Tak się nazywa psychologa w szkole. Przynajmniej w Rozporządzeniu MEN odnośnie udzielania pomocy psychologiczno – pedagogicznej w szkołach. Brzmi dumnie? A może jednak durnie? Dlaczego? Napimpanie i nadęcie nie zmieniają w żaden sposób tego, że realia polskich szkół często (niestety) pozostawiają wiele do życzenia. Zwłaszcza jeśli idzie o małe …

Początek roku szkolnego

Zbliżał się początek roku szkolnego. Kuba szedł do drugiej klasy. Ale nie znał nikogo, ponieważ przeprowadził się z rodzicami do nowego miasta. Wcześniej chodził do innej szkoły. W poprzedniej klasie miał swoich ulubionych kolegów. Teraz bał się, czy spodoba mu się w nowym miejscu, czy koledzy go zaakceptują. Nie przepadał …

Falująca sierść

Marzę o domu z ogródkiem. Tak właściwie to nawet tego ogródka tak bardzo nie chcę mieć, bo nie lubię grzebać w ziemi, ale… marzy mi się dom. Bo w domu można mieć psa. U nas tak postanowiliśmy, że kolejność musi być zachowana. Najpierw dom, potem pies. Opcja: pies w bloku …

Prawda co kłuje w oczy.

Lepiej prawdą, nawet najgorszą, dostać między ślepia niż żeby Ci ktoś z mózgu robił sieczkę. Zgadzacie się? Pamiętam jak dziś, jak dowiedziałam się, że z tej wymarzonej mojej miłości nic nie będzie. Spytacie, jak było. Przepraszam za dosadność przekazu, ale… do dupy. Jednak… choć sporo czasu zajęło mi pozbieranie się …

Hidżab i gatki….

Nigdy właściwie nie miałam nic do innych religii. Jestem katoliczką i wyłącznie to mnie obchodzi. Choć przyznam szczerze, że nie lubię zakłamania w tej sferze. Znam takich, którzy na etapie przedszkola mówią, że są ateistami (ateistami, a nie niepraktykującymi), a potem w 3 klasie podstawówki pierwsi biegną z dzieckiem do …

Najgłupszy tekst do dziecka

Ustąp mu/jej, bo jesteś mądrzejszy! Ustąp, bo jesteś starszy. Znacie te teksty z dzieciństwa? Pewnie, że tak! A jeśli niestety ich nie znacie, znaczy to, że jesteście w tej nielicznej grupie szczęściarzy, która nigdy (lub prawie nigdy) nie musiała słuchać tych słów. Słów, od których skóra aż mi cierpnie. A …

Pląsy w sklepie

Co okulary muchy mają wspólnego z lawirowaniem między półkami sklepowymi? Ok, zacznijmy od początku. Wszystko zaczęło się w sklepie, gdzie byłam na zakupach spożywczych. Już na samym wejściu spotkałam znajomą osobę. Dodam, że chyba za mną nie przepada, zresztą – za chwilę zrozumiecie sami, jak to wygląda z tą sympatią …