Kotwice

Czy pamiętasz jeszcze, jakie miałeś marzenia, kiedy byłeś dzieckiem? Czy któreś z nich się ziściło? A jeśli nie, to czy kiedykolwiek to nastąpi? Może bardzo w to wątpisz i dlatego tak jest, że nic się nie spełnia. A może nic nie robisz w kierunku tego, żeby pomóc im się zadziać. …

Matczyna prawda

Nikomu o tym nie mówiła. Wiedziała o tym tylko ona i jej mąż. Dopiero, kiedy ona powiedziała jej, że wie, jak to jest, że rozumie, że można być aż tak zmęczonym, odetchnęła. Ona naprawdę rozumiała. Przeszła przez to samo. Jest fajną kobietą i chyba także dobrą matką. A powiedziała, że …

Słoneczne cytrynki

Nie jestem cytrynką. Nie mam w sobie aż tyle kojarzących mi się z żółtym kolorem energii i optymizmu (choć niektórzy twierdzą, że jako psycholog powinnam!). Czekam na ferie, żeby troszkę odpocząć. Choć wiem, że ci, którzy w szkołach nie pracuję, ferii najczęściej nie mają. Dlatego rozumiem ich złość, zazdrość i …

Kawa i ploteczki w pracy

Kiedy kota nie ma, myszy harcują. Kiedy szefa nie ma, wiadomo… Pamiętam, jak kiedyś pracowałam w miejscu, gdzie jak szefa nie było, zamawialiśmy jedzenie, chodziliśmy do sklepu, czytaliśmy najgłupsze rzeczy świata w internecie, gadaliśmy godzinami przez telefon i wszystko inne. A wszystko po to, żeby się czymś zająć. Czymkolwiek poza …

Pierwsze przykazanie – Nie żałuj.

Różne błędy zdarzało mi się popełniać. Mniejsze i większe. Nie wszystkie można naprawić. Czasu też nie można cofnąć, żeby nie dopuścić do złych wydarzeń. Takich, które wolelibyśmy, żeby nas ominęły. Jednak pewne rzeczy są złe, nieprzyjemne bardziej obiektywnie niż inne. Czasem nadajemy wydarzeniom nadmierne znaczenie. Oczywiście negatywne. Rozpamiętujemy je, przeżuwamy …

Konkurs

Myślałam o napisaniu książki na konkurs, który ogłosiła biblioteka. Myślałam, lecz brakuje mi czasu. Mój pomysł spodobał się koleżance, z którą pracuję. Powiedziała: „Chodź, napiszemy tę książkę razem.” „Razem? Ale jak to? Ja nie umiem pisać razem.” Przecież zawsze piszę sama. I chyba (ponoć) nawet mi to nieco wychodzi. „No …

Czas na herbatę

Są ludzie, którzy potrafią sobie odpuszczać. Problem pojawia się, kiedy odpuszczają sobie za bardzo. Dziwią się oni wówczas, gdy mamy do nich jakieś pretensje i wysuwamy swoje oczekiwania. Oczekiwania, których oni nie są w stanie lub, co nieraz bardziej prawdopodobne, nie chcą spełniać. I to jest to, czym rozczarowują nas …

Podaruj sobie komplement.

Dziś będzie krótko. O tym, że nie lubię się chwalić. Nie lubię i już. Może po prostu nie umiem? Nie ma znaczenia, czy mówimy o nowej torebce, butach, czy doświadczeniu lub umiejętnościach. Nie lubię o tym wszystkim opowiadać. Nie umiem wystawiać na pokaz, by czekać aż nastąpią brawa i pochwały. …

Moje miejsce w szeregu

Już pisałam kiedyś, jak śmieszy mnie to ważne słowo „specjalista” w odniesieniu do psychologa, zawodu jaki wykonuję. Ktoś ostatnio w sieci napisał, że bycie pewnym siebie nie wyklucza tego, że zna się swoje miejsce w szeregu. Coś w tym jednak jest… Wszędzie nam trąbią i bombią, że mamy być pewni …