Najgłupszy tekst do dziecka

Ustąp mu/jej, bo jesteś mądrzejszy!

Ustąp, bo jesteś starszy.

Znacie te teksty z dzieciństwa?

Pewnie, że tak! A jeśli niestety ich nie znacie, znaczy to, że jesteście w tej nielicznej grupie szczęściarzy, która nigdy (lub prawie nigdy) nie musiała słuchać tych słów.

Słów, od których skóra aż mi cierpnie. A włosy się jeżą.

Słów, na które mam alergię.

I tak się składa, że mój mąż także.

Słuchaliśmy bowiem tych słów w dzieciństwie.

O tym, że mamy ustąpić starszemu bratu albo siostrze.

Albo koledze, który nas zaczepia.

Temu, który wyśmiewa albo popycha.

Aż znienawidziłam te słowa tak bardzo, jak to tylko możliwe.

Dziś, kiedy je słyszę, trudno mi zapanować nad wzburzeniem.

Jest silniejsze niż bym chciała.

Zasiedziało się gdzieś głęboko i wierci mi dziurę w brzuchu. I w sercu.

Czasem słyszę też, że powinnam ustąpić, bo jestem… psychologiem.

Serio? No to mam przechlapane, bo z założenia powinnam być BARDZIEJ. Bardziej mądra, bardziej opanowana, bardziej zdyscyplinowana. Lepiej radząca sobie z własnymi emocjami, konfliktami, innymi ludźmi. Z tych też powodów mam zawsze ustępować, dawać pierwszeństwo… i to nie tylko na drodze! Przecież… jestem psychologiem! Wiele razy przestrzegano mnie, że to się kiedyś zemści na mnie, że wybrałam takie, a nie inne studia. Ale żeby aż tak…

Bo albo jestem młodsza lub kiedy indziej starsza, bardziej doświadczona i inteligentna (czy na pewno?), a może mam lepszą sytuację życiową lub zawodową? Absurd.

Faktem jest, że powinnam ustąpić!

Kiedy pani w sklepie chce się bezczelnie wcisnąć w kolejkę przede mną, mam ustąpić.

Kiedy kierowca, który wymusza na mnie pierwszeństwo, bo ja wymuszam na nim (oj te przepisy!), warczy na mnie, mam ustąpić. Jeszcze ta cholerna reklama na aucie! Po co mi ona była?! Jakbym miała wypisane na aucie: Jestem psychologiem, więc ustępuję. Nie krępuj się, jeśli chcesz, skorzystaj. (!)

Kiedy ktoś mnie oszukuje i próbuje za mało mi wydać (bo ja wcale nie wyglądam aż tak inteligentnie), mam ustąpić i nie domagać się, że dostałam za mało.

A ja Wam mówię i piszę: BZDURA!

Z jakiego powodu masz rezygnować z czegoś, na co masz ochotę albo czegoś co Ci się należy, jak psu kość lub miska wody. Albo dlaczego to Ty masz zawsze chować urazę do kieszeni i pierwszy wyciągnąć rękę do zgody, podczas gdy druga strona tylko na to czeka.

Nie chodzi mi o to, że nie warto odpuszczać, tylko zawsze piąć się po trupach do celu, bo tego nigdy nie polecam, ale…

Czemu zasiewać w dziecku przekonanie, że fakt, że ma więcej rozumu, bo np. jest starsze, oznacza, że ma odłożyć na bok swoje uczucia i żale? Że ma otrzepać się po tym, jak dostanie kopniaka i dać koledze rękę na zgodę?

Nie zgadzam się z takim podejściem.

Nie uważam, że to że jesteś starszy = mądrzejszy.

Nie uważam, że to, że jesteś starszy = powinieneś ustąpić.

Możesz mieć dwoje dzieci i jedno będzie zadziorem niedojrzałym emocjonalnie pomimo ponadprzeciętnej inteligencji. A drugie spokojne i z większymi kompetencjami społecznymi. Nie znaczy to jednak, że to ono z racji większej inteligencji emocjonalnej ma wszystko brać bez dyskusji na klatę. Nie. W takich sytuacjach, gdy dochodzi do konfliktu lub dzieje się coś złego, nie ma mądrych i głupszych. Nie powinno być tych, co zawsze mają ustąpić i tych, którzy zwykle jakoś tam się prześlizną. Każda sytuacja jest inna. I w każdej nie powinno być gotowych rozwiązań. Żadne z dzieci nie powinno mieć przekonania, że ma zawsze ustępować. Lub że brat lub siostra zawsze mu ustąpią. Jeśli ciągle to Ty ustępujesz, prędzej czy później zrodzi się w Tobie bunt i poczucie niesprawiedliwości. Jeśli zaś ciągle Tobie ktoś ustępuje, będziesz uważał, że to norma, że tak powinno być zawsze.

I choć wiadomo, że w życiu nigdy nie ma po równo, to dobrze jest, jeśli jesteśmy raz po jednej stronie, a raz po drugiej. W przeciwnym razie możemy wyrosnąć na kogoś, kto czuje się głęboko zraniony w środku lub na kogoś, kto uważa, że jest najważniejszy i wszystko mu się należy. Żadna z tych opcji w skrajnej wersji nie jest dobra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *