Dorosły bobas

Zasiedziały dzieciak, dziecko bumerang czy dorosły bobas? Przychodzi do mnie matka, która cieszy się, że jej syn wreszcie przestał pić. Teraz grzecznie chodzi do pracy, po pracy grzecznie wraca do domu, je obiadek i potem już do wieczora naprawia coś w swoim aucie. Rano nie wstaje za wcześnie, bo mama …

Szansa

Pracuję generalnie z dziećmi młodszymi, bo w szkole podstawowej. Jednak z racji zmian, które nas czekają od września, w naszych szkołach pojawią się (czy raczej zostaną?) starsze dzieci. Dawne gimnazjum. I tak myślę sobie przy tej okazji, że nie jest łatwo być takim już nie – ale jednak – gimnazjalistą …