Face to face

Dawno temu, kiedy byłam przez dłuższy czas chora, zawsze bardzo chciałam, żeby znalazł się koło mnie ktoś, kto poda mi swoją pomocną dłoń. Wysłucha, wesprze dobrym słowem, pocieszy. Chyba wtedy narodziła się we mnie nieuświadamiana wtedy jeszcze myśl, żeby zostać psychologiem i pracować z ludźmi. Miałam wówczas na myśli „terapię”, …