Przespać dzień.

Było szaro, prawie ciemno, choć dochodziła już 7:00 rano. Agnieszka otworzyła szeroko oczy, przypominając sobie, że dziś przecież piątek. Ufff, pomyślała i pobiegła myślami do swoich planów. Do rzeczy, które miała zrobić. Najpierw śniadanie i wyszykować dzieci do przedszkola, potem wstawić pranie. Później szybkie zakupy i zabierze się za projekt. …