Mama na 100%

Najpierw musisz być mamą na 100%. Co ja piszę?! Na 200 – bo nosisz w sobie nowe życie, więc jesteś jakby „razy 2” i tak też liczy się Twój wysiłek, zaangażowanie itd. Tak też dbają o Ciebie wszyscy dookoła lub też powinni dbać. A potem… Mija 9 miesięcy. Wtedy dopiero …

Urodziny bez taty…

Rodzica się nie wybiera, jak mówi stare powiedzenie. „A szkoda” wyskakuje mi w wyszukiwarce. No właśnie. Dotyczy to zwłaszcza rodziców biologicznych. Oni są jacy są i nie masz w tym temacie nic do gadania. Nie zmienisz ich na innych, choćbyś nie wiem jak tego chciał. Ktoś inny (np. rodzice adopcyjni …