Mamo, wróć!

Święta minęły. Pozostały jednak refleksje. Samorealizacja. Nie lubię tego słowa. Jest jak kurz, który zbiera się w każdym kącie. Niby posprzątane, a wystarczy przesunąć jeden mebel, a kurz wyłazi i psuje widok na dobre. A kurzu nikt nie lubi, prawda? Samorealizować za to chcieliby się dziś wszyscy. Nieważne jakie masz …