Słoneczne cytrynki

Nie jestem cytrynką. Nie mam w sobie aż tyle kojarzących mi się z żółtym kolorem energii i optymizmu (choć niektórzy twierdzą, że jako psycholog powinnam!). Czekam na ferie, żeby troszkę odpocząć. Choć wiem, że ci, którzy w szkołach nie pracuję, ferii najczęściej nie mają. Dlatego rozumiem ich złość, zazdrość i …

Kawa i ploteczki w pracy

Kiedy kota nie ma, myszy harcują. Kiedy szefa nie ma, wiadomo… Pamiętam, jak kiedyś pracowałam w miejscu, gdzie jak szefa nie było, zamawialiśmy jedzenie, chodziliśmy do sklepu, czytaliśmy najgłupsze rzeczy świata w internecie, gadaliśmy godzinami przez telefon i wszystko inne. A wszystko po to, żeby się czymś zająć. Czymkolwiek poza …

Pierwsze przykazanie – Nie żałuj.

Różne błędy zdarzało mi się popełniać. Mniejsze i większe. Nie wszystkie można naprawić. Czasu też nie można cofnąć, żeby nie dopuścić do złych wydarzeń. Takich, które wolelibyśmy, żeby nas ominęły. Jednak pewne rzeczy są złe, nieprzyjemne bardziej obiektywnie niż inne. Czasem nadajemy wydarzeniom nadmierne znaczenie. Oczywiście negatywne. Rozpamiętujemy je, przeżuwamy …

Konkurs

Myślałam o napisaniu książki na konkurs, który ogłosiła biblioteka. Myślałam, lecz brakuje mi czasu. Mój pomysł spodobał się koleżance, z którą pracuję. Powiedziała: „Chodź, napiszemy tę książkę razem.” „Razem? Ale jak to? Ja nie umiem pisać razem.” Przecież zawsze piszę sama. I chyba (ponoć) nawet mi to nieco wychodzi. „No …

Czas na herbatę

Są ludzie, którzy potrafią sobie odpuszczać. Problem pojawia się, kiedy odpuszczają sobie za bardzo. Dziwią się oni wówczas, gdy mamy do nich jakieś pretensje i wysuwamy swoje oczekiwania. Oczekiwania, których oni nie są w stanie lub, co nieraz bardziej prawdopodobne, nie chcą spełniać. I to jest to, czym rozczarowują nas …

Podaruj sobie komplement.

Dziś będzie krótko. O tym, że nie lubię się chwalić. Nie lubię i już. Może po prostu nie umiem? Nie ma znaczenia, czy mówimy o nowej torebce, butach, czy doświadczeniu lub umiejętnościach. Nie lubię o tym wszystkim opowiadać. Nie umiem wystawiać na pokaz, by czekać aż nastąpią brawa i pochwały. …

Moje miejsce w szeregu

Już pisałam kiedyś, jak śmieszy mnie to ważne słowo „specjalista” w odniesieniu do psychologa, zawodu jaki wykonuję. Ktoś ostatnio w sieci napisał, że bycie pewnym siebie nie wyklucza tego, że zna się swoje miejsce w szeregu. Coś w tym jednak jest… Wszędzie nam trąbią i bombią, że mamy być pewni …

Pilny uczeń

Wszędzie rodzice pytają o to, jak zagonić dziecko do pracy. Do odrabiania lekcji i nauki. Zawsze jestem spokojna w takich przypadkach, gdy rodzice sami orłami nie byli i dają dzieciom margines błędu na potknięcia, niedopatrzenia, niedouczenia. Dobrze, jeśli sami nie wrzeszczą na dziecko, że nigdy go z książką nie widzą, …

Przespać dzień.

Było szaro, prawie ciemno, choć dochodziła już 7:00 rano. Agnieszka otworzyła szeroko oczy, przypominając sobie, że dziś przecież piątek. Ufff, pomyślała i pobiegła myślami do swoich planów. Do rzeczy, które miała zrobić. Najpierw śniadanie i wyszykować dzieci do przedszkola, potem wstawić pranie. Później szybkie zakupy i zabierze się za projekt. …